Reklama

Archive for the ‘Miód’ Category

Bezpieczna dekrystalizacja miodu

Jeżeli nasz miód się skrystalizował. A potrzebujemy go w stanie płynnym co wtedy ? 

Pamiętajmy o tym że bezpieczna dekrystalizacja zachodzi w temp nie przekraczającej 40 stopni i tego się trzymajmy powyżej tej temperatury miód traci swoje cenne wartości odżywcze. Jak to robimy w domowych warunkach ?

Pierwszy sposób to ustawiamy kaloryfer na temperaturę 40 stopni i stawiamy słoik trochę to potrwa od dwóch do 4 dni) w zależności od ilości miodu ale mamy wtedy pewność że miód to dalej miód. 

Drugi sposób. Potrzebujemy do niego grzałki z termostatem. Ustawiamy temperaturę na 40 stopni grzałkę do miski z wodą gdzie stoi słoik z miodem.  Tą metodę radze stosować przy mniejszych ilościach.

Trzeci sposób (odradzam) w mikrofalówce ale łatwo może dojść do przegrzania, ten sposób używany jest głównie w restauracjach itp. Podaje go tu bardziej jako ciekawostkę. 

 

Krystalizacja miodu

W mojej dość krótkiej karierze pszczelarza ;) często zdarzało się że klienci po miesiącu czasu od zakupu, pytali się mnie „co to jest za miód skoro parę tygodni minęło a on już twardy, a ten od pszczelarza Zenka już drugi rok stoi rzadki, Pan to chyba pszczoły cukrem karmi”.  I to jest w skrócie krystalizacja miodu ;)

Teraz na poważnie. Krystalizacja jest to naturalna właściwość miodu, zmienia się tylko czas jej trwania w zależności od gatunku miodu. Miód rzepakowy czy wrzosowy potrafi skrystalizować się już w plastrach zaś miód akacjowy może pozostawać w stanie płynnym nawet 2 lata. Część gatunków po krystalizacji ma konsystencje podobną do masła część do smalcu a jeszcze inne do sklejonych grudek ze sobą cukru. Tylko w telewizji widzimy w programach  kulinarnych lejący się miód w środku lutego ;) Są sposoby na bezpieczną dekrystalizacje miodu ale o tym kiedy indziej.  Pamiętajmy że jeżeli kupujemy miód wielokwiatowy czy rzepakowy (według mnie dwie najbardziej popularne odmiany w sprzedaży bezpośredniej) i przez pół roku nie zmienia on swojej  konsystencji z płynnej  to coś z nim nie halo i raczej nie jest on już pełnowartościowym produktem o ile w ogóle ma jakieś inne wartości niż smakowe.

Poniżej dwa zdjęcia skrystalizowanego już miodu wielokwiatowego wiosennego z mojej pasieki.

miod wielokwiatowy z mojej pasieki

miod wiosenny z mojej pasieki

Miód

Według mnie miód jest najlepszym produktem dostępnym na ziemi.

Docenimy to dopiero gdy go zabraknie ale wtedy z pewnością już i nas nie będzie.

Jest bardzo wartościowy stosowany profilaktycznie zapobiega wielu schorzeniom 

a nawet pomaga w ich leczeniu. Silnie antybakteryjny. Bardzo smaczny jest tyle odmian

 że każdy znajdzie coś dla siebie. Pamiętajmy o tym że najlepiej kupować miód prosto od

pszczelarza wtedy mamy 80% szansy na to że dostajemy pełnowartościowy produkt

 prosto z ula a nie mieszankę miodów z krajów UE i poza. W miarę wolnego czasu napiszę

kilka sposobów na sprawdzenie tego czy miód to rzeczywiście miód.

miod pszczeli

 

Rozporządzenie z 21 Marca 1930 r paragraf 1

„Miód jest słodką substancją wytwarzaną przez pszczoły, do czego pobierają

one nektar i inne słodkie soki z żywych organizmów roślinnych. Wzbogacają je substancjami własnymi i modyfikują w swoich organizmach. Następnie gromadzą w plastrach, w których wytworzony miód dojrzewa”

 

 

miod z pasieki

                                              Według wikipedii

Słodki produkt spożywczy, w warunkach naturalnych wytwarzany głównie przez pszczoły właściwe (miód pszczeli) oraz nieliczne inne błonkówki, m.in. osy z podrodziny Polistinae  poprzez przetwarzanie nektaru kwiaotwego roślin miododajnych, a także niektórych wydzielin występujących na liściach drzew iglastych. Miód pszczeli różni się składem od miodu wytwarzanego przez inne owady. Osy pobierają nektar także z roślin trujących dla człowieka, dlatego wytwarzany przez nie miód nierzadko jest przyczyną ciężkich zatruć. Substytutem miodu naturalnego jest miód sztuczny.